Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz

Aqua+
Kubrak Nieruchomości
Delikatesy Tora
Rentap

Aktualności

Zawisza po 11 latach ponownie najlepszy w województwie. Co dalej?

Dodano: 2009-06-07

Gdy 11 lat temu bydgoski Zawisza zakończył sezon II ligi zachodniej na 9 miejscu, było to potwierdzenie wieloletniej dominacji wojskowych wśród piłkarskich klubów naszego regionu. Obecnie po wielu latach tułaczki w ligach regionalnych niebiesko-czarni odzyskali najlepszą pozycję w regionie dając swoim kibicom wiele powodów do radości. Po okazałym zwycięstwie 5:2 z Victorią Koronowo kibice długo nie mogli rozstać się ze swoimi ulubieńcami. "Jesteśmy dumni, piłkarze, jesteśmy dumni" takie słowa pożegnały zespół, który awansując rok temu z IV ligi, osiągnął obecnie lepszy wynik sportowy od wszystkich rywali z naszego województwa. Niebiesko-czarni jako beniaminek także w bezpośrednich starciach z Unią, Elaną i Victorią udowodnili, że piłkarzy z Bydgoszczy stać na dobrą grę w piłkę.

Dla bydgoskich kibiców piłkarskich był to ciekawy sezon. Po całej dekadzie jeżdżenia ze swoim zespołem po małych miasteczkach i wioskach  województwa kujawsko - pomorskiego, obecne rozgrywki przyniosły takie fantastyczne spektakle piłkarskie, jak chociażby efektowne zwycięstwa na stadionie Zawiszy z Miedzią Legnica (3:1), Lechią Zielona Góra (4:2), imponujące derbowa wiktoria z Elaną (2:0) w obecności aż 7 tysięcy widzów, czy wreszcie ostatnie 2 spotkania sezonu, w których Zawisza zdobył komplet punktów i 9 bramek.

Wśród rywali bydgoszczan znalazło się wiele uznanych marek piłkarskich jak Pogoń Szczecin, czy Zagłębie, które bydgoszczanie pokonali w Sosnowcu 4:3 w meczu "za 6 punktów" w 33 kolejce ligowej.

Jeszcze rok temu niebiesko-czarni walczyli z rywalami pokroju LTP Lubanie czy Kujawiaka Kowal korzystając z gościny stadionu TKKF na Słowiańskiej oraz obiektu Gwiazdy na Bronikowskiego. Trwała przebudowa stadionu na Gdańskiej, która uczyniła go obecnie jednym z największych, najlepszych i najbardziej nowoczesnych obiektów w kraju.

W tle tej budowy, po cichu, bez wielkiego medialnego rozgłosu  powstawał zespół mający sprostać trudnemu zadaniu zapełnienia tego pięknego stadionu i przywrócenia dominacji bydgoskiego Zawiszy w regionie.

Początkowo rolę trenera powierzono Piotrowi Tworkowi. Pod jego wodzą powstał szkielet drużyny, która jest obecnie najlepszą ekipą naszego województwa. Po fantastycznej rundzie wiosennej ubiegłego sezonu Zawisza awansował do II ligi. Wygrał wszystkie wiosenne spotkania, za wyjątkiem remisu 2:2 w Grudziądzu. W tym czasie dobiegła końca przebudowa obiektów Zawiszy i w nowy sezon niebiesko-czarni ruszyli z wielkim rozmachem. 

Po 3 kolejce ligowej Zawisza zajmował 5 miejsce w tabeli, a na trybunach pięknego stadionu Zawiszy pojawiała się rekordowa, jak na tą klasę rozgrywkową, liczba widzów. 

Tej pozycji Zawisza nie zdołał niestety na długo utrzymać i przez większą część sezonu balansował w okolicach 10 lokaty. Rywalizacja w centralnej lidze stawiała przed młodymi zawodnikami olbrzymie wyzwanie. Szczególnie dalekie spotkania wyjazdowe okazały się jesienią przysłowiową pięta Achillesową niebiesko-czarnych.

W zimie zarząd klubu podjął decyzję o kolejnych wzmocnieniach, które miały pozwolić na spokojne utrzymanie w gronie II-ligowców. Zespół przygotowywał się do rundy rewanżowej w Szklarskiej Porębie w bardzo dobrych warunkach, których piłkarze innych klubów mogli jedynie pozazdrościć.

Zawodnicy czuli się dobrze przygotowani do ligowej wiosny, dlatego bolesna porażka 0:3 w Legnicy na inaugurację "wiosny", która była już trzecią z kolei przegraną w lidze, okazała się zimnym prysznicem dla całej drużyny i kosztowała posadę trenera Piotra Tworka. Misji zmiany oblicza zespołu podjął się z końcem marca Mariusz Kuras, trener z ligowym doświadczeniem zarówno jako piłkarz jak i szkoleniowiec. Zawodnicy Zawiszy zyskali możliwość trenowania pod okiem fachowca, który kilka lat wcześniej zdobywał z Pogonią Szczecin vice-Mistrzostwo Polski.

Do tej pory poprowadził Zawiszę w 13 spotkaniach, w których zdobył 24 punkty. Porównując dokonania wszystkich naszych rywali w tym okresie czasu Zawisza pod wodzą Kurasa okazał się trzecią siłą ligi ustępując tylko rewelacyjnemu zespołowi z Kluczborka i Nielbie Wągrowiec, którą zresztą pokonał w tym sezonie dwukrotnie w bezpośrednich starciach.

Okazało się, że Zawisza dysponuje  w tym momencie zespołem, który w przyszłym sezonie, przy kilku wzmocnieniach byłby jednym z głównych kandydatów do awansu. Czy tak się stanie?

W najbliższych dniach rozstrzygną się prawdopodobnie losy piłkarskiej Bydgoszczy. Rozmowy na temat utworzenia Spółki Akcyjnej z miastem trwają od wielu miesięcy. Czas najwyższy na ich zakończenie. Przy pozytywnej decyzji Prezydenta Bydgoszczy i Rady Miasta, Zawisza zyskałby organizacyjne i finansowe podstawy do awansu, nie gorsze niż tegoroczni zwycięzcy ligowej rywalizacji z Kluczborka i Szczecina. Tyle, że ta oczekiwana i zapowiadana decyzja powinna już być podjęta...

Bo trudno oprzeć się wrażeniu, że Bydgoszcz jest dzisiaj  gotowa na piłkarski sukces, na zdecydowaną ofensywę. Stowarzyszenie Piłkarskie "Zawisza" zaczynało kilka lat temu od stanu, w którym brakowało wody dla zawodników. Dzisiaj jest organizmem zarządzanym nowocześnie jak na swe możliwości. Możemy pochwalić się takimi przedsięwzięciami marketingowymi jak: "Zawka Energy Drink", firmowe okulary Zawiszy, klubowy sprzęt sportowy wysokiej jakości. Przygotowywane są kolejne jak np. "firmowa" woda mineralna czy internetowy kanał. Zawisza obecny jest już na stałe w wielu regionalnych mediach. Średnia frekwencja na stadionie w Bydgoszczy przez cały sezon była najwyższa spośród klubów grających w obu grupach II ligi. Dopiero po ostatniej kolejce ligowej świetnie finiszująca na boisku i na trybunach Pogoń Szczecin zdołała wyprzedzić w tej klasyfikacji bydgoszczan świętując awans na zaplecze Ekstraklasy w obecności 8000 widzów.

Wiele tysięcy kibiców Zawiszy zadaje sobie pytanie kiedy przyjdzie czas prawdziwych sukcesów piłkarskich w Bydgoszczy. Cel zakładany przed sezonem został osiągnięty. Utrzymanie zespołu bez baraży w II lidze stało się faktem. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że zabrakło naprawdę niewiele, aby Bydgoszcz mogła świętować powrót na zaplecze piłkarskiej Ekstraklasy. Bydgoscy kibice mogliby z wypiekami na twarzy oczekiwać na pojawienie się I-ligowego terminarza, w którym znalazły by się ponownie takie fascynujące pozycje jak mecz niebiesko-czarnych z Górnikiem Zabrze, GKS-em Katowice, Wisłą Płock czy też Koroną Kielce...

Przy spotkaniach z takimi rywalami na zapleczu Ekstraklasy kibice Zawiszy z pewnością mogliby rywalizować pod względem frekwencji z wieloma stadionami Ekstraklasy, Bydgoszcz zyskałaby promocję i rozgłos należny ósmemu pod względem liczebności w Polsce miastu. Być może zespołem grającym w I lidze na tak pięknym stadionie, posiadającym wieloletnie, piłkarskie tradycje, zainteresowałby się któryś z potężnych polskich biznesmenów, coraz chętniej inwestujących spore pieniądze, zwłaszcza w miastach dysponujących lub budujących stadionową infrastrukturę i mających rzesze wiernych kibiców?

Takie piękne wizje można snuć w nieskończoność, ale dzisiaj  bez odpowiedzi pozostaje pytanie, czy ten perspektywiczny, młody zespół Zawiszy ujrzymy jeszcze za kilka tygodni grający o awans.

Fakty są takie, że sama możliwość grania na pięknym bydgoskim stadionie i wsparcie finansowe ze strony Urzędu Miasta Bydgoszczy na poziomie kilkunastu procent budżetu klubowego nie pozwoli na utrzymanie wyróżniających się w zespole zawodników. Kluby naszych rywali dysponujące wolnymi środkami, pokaźnie finansowane przez lokalne władze,  tylko czekają na zawodników, którzy sprawdzili się w II lidze. Czy kolejne pokolenie bydgoskich zawodników zasili zespoły naszych rywali? Czy Zawisza do przyszłorocznych rozgrywek przystąpi w składzie zdominowanym przez juniorów? Czy przez następne lata kibicom w Bydgoszczy pozostaną tylko wspomnienia o tym perspektywicznym zespole, złożonym w większości z wychowanków bydgoskiego Zawiszy?

Świadomi ogromnej szansy, przed jaką staje dzisiaj bydgoski Zawisza zwracamy się z gorącym apelem o pomoc do wszystkich ludzi, którzy mogą mieć jakikolwiek wpływ na losy, najlepszego obecnie, klubu piłkarskiego w województwie. Planowane utworzenie Spółki Akcyjnej, czy też wysokie wsparcie finansowe Stowarzyszenia Piłkarskiego "Zawisza" przez Urząd Miasta Bydgoszczy, w kwotach zbliżonej do zaangażowania innych miast, odnoszących sukcesy w I i II lidze, dawałoby realne podstawy do walki w zbliżającym się sezonie o najwyższe cele.

Jesteśmy przekonani, że nie są to kwoty przekraczające możliwości finansowe naszego miasta. Porównując możliwości Bydgoszczy, posiadającej roczny budżet na poziomie grubo ponad miliarda złotych, do możliwości mniejszych miast, z którymi rywalizujemy w II lidze, z pewnością nie musimy z nimi przegrywać w tej najpopularniejszej na świecie i w Polsce dyscyplinie sportu. Jesteśmy przekonani, że jest to wydatek stanowiący wyśmienitą inwestycję w promocję naszego miasta przez sport, tym bardziej, że poniesione zostały już nakłady na przebudowę pięknego stadionu Zawiszy w wysokości kilkadziesiąt razy przekraczającej koszt awansu klubu na zaplecze Ekstraklasy.

Osoby obserwujące szkolenie piłkarskiej młodzieży w Bydgoszczy mają świadomość, że co roku Zawisza wygrywa rywalizację w wojewódzkich ligach juniorów lub zajmuje miejsca w ścisłej czołówce. Dotyczy to wszystkich grup wiekowych, które trenują na Gdańskiej. Nie inaczej jest w tym roku. Juniorzy młodsi bydgoskiego Zawiszy w ten piątek wywalczyli mistrzostwo województwa i zagrają w eliminacjach Mistrzostw Polski. Juniorzy starsi muszą za tydzień w bezpośrednim spotkaniu z Chemikiem Bydgoszcz obronić  w ostatniej kolejce ligowej trzypunktową i trzybramkową przewagę na lokalnym rywalem. Jeżeli tak się stanie, to oba zespoły juniorów Zawiszy będą reprezentowały nasze województwo w eliminacjach do Mistrzostw Polski. Od lat w szkolenie młodzieży na Zawiszy zaangażowane są całe pokolenia wspaniałych trenerów oraz spore pieniądze z miejskich dotacji oraz wypracowane przez klub.

Te środki finansowe i praca z młodzieżą przynosi fantastyczne efekty. Ironią losu  jest to, że od lat wychowankowie Zawiszy zasilali drużyny lokalnych (i nie tylko) rywali. Ze świetnego szkolenia młodych bydgoszczan za pieniądze Bydgoszczy korzystały niestety inne miasta. Wielkim marzeniem wielu bydgoszczan jest dalej obserwować rozwój ich talentów na Gdańskiej. 

Czy Zawiszy uda się stworzyć trwałe fundamenty organizacyjne, które pozwolą uniknąć utraty kolejnego pokolenia młodych bydgoszczan, którzy ogromnym zaangażowaniem utrzymali dla Bydgoszczy II ligę?

Właśnie rozpoczęła się się przerwa w rozgrywkach ligowych, ale Zawiszę czeka jeszcze najważniejszy "mecz" w sezonie. Rozegra się on prawdopodobnie w gabinetach bydgoskiego ratusza, tam gdzie padły wielokrotnie wyraźne obietnice...

Zarząd Stowarzyszenia Piłkarskiego "Zawisza", pracujący od kilku lat społecznie, z dniem 22 czerwca podaje się do dymisji. Cała praca wykonana przez ten czas, mająca na celu odbudowanie piłkarskiego Zawiszy po spadku do V ligi, wykonana została dla Bydgoszczy i jego mieszkańców. Intencją obecnego Zarządu SP "Zawisza" nie jest zachowanie za wszelką cenę władzy w klubie. Formuła zarządzania II-ligowym klubem przez ludzi pracujących społecznie, często po nocach, kosztem rodzin czy życia zawodowego, nie gwarantuje już dalszego rozwoju klubu, na miarę oczekiwań oraz potrzeb.

Wierzymy, że Miasto Bydgoszcz stać na wspaniałą przygodę z piłką w najbliższych latach w nowej formule profesjonalnego zarządzania piłkarskim Zawiszą.

Pragniemy podziękować licznemu gronu Sponsorów Zawiszy, nie pomijając bydgoskiego Ratusza, którzy pomogli  wydobyć naszą bydgoską piłkę z marazmu. Mamy nadzieje, że dalej będą wspierać niebiesko-czarnych w drodze na sam szczyt.

Dziękujemy Kibicom, którzy tak wspaniale wspierali naszych zawodników w ligowych bojach, byli z nami na dobre i na złe, przemierzyli tysiące kilometrów w obecnym sezonie, aby być wszędzię tam, gdzie nasz Zawisza grał.

Słowa podziękowania kierujemy w kierunku lokalnych i regionalnych Mediów, których wsparcie pomagało nam zachęcać do przybycia na nasz stadion rekordowe rzesze kibiców jak na tą klasę rozgrywkową.

Dziękujemy Zawodnikom, którzy swoją postawą udowodnili, że godni są noszenia niebiesko-czarnego trykotu. Podjęli walkę o utrzymanie do ostatniego gwizdka sędziego i walkę tą zakończyli zwycięsko.

cofnij [Komentuj na forum]
Klub100
Tabela

Seniorzy Rozgrywki IV liga

P.ZespółM.Pkt.Bram.
1ZAWISZA133244-16
2Włocłavia133149-9
3Lider122944-12
4Sportis132631-13
5Kujawianka142530-22
6Chemik122122-15
7Pogoń Mogilno122024-21
8Wda Świecie131828-30
9Sparta131819-20
10BKS Bydgoszcz111721-18
11Lech Rypin111617-25
12Unia Gniewkowo121421-34
13Cuiavia131416-32
14Chełminianka131319-29
15Legia Chełmża121113-23
16Kujawiak Kowal121014-20
17Start Pruszcz11813-23
18Orlęta11711-32
19KS Brzoza13315-57
Partner techniczny
Herb Województwa