Echa 27 kolejki II ligi zachodniej
Największą niespodzianką 27 kolejki ligowej jest niewątpliwie domowa porażka Rakowa. Częstochowianie, którzy w środę przerwali długą passę spotkań bez porażki portowcom, teraz sami zostali pokonani na własnym stadionie przez Jarotę Jarocin 1:2. Pierwsze swoje wyjazdowe zwycięstwo w obecnym sezonie odnieśli piłkarze z Koronowa. Poprzedni wyjazd wygrali jeszcze w III lidze.
Unia zremisowała bezbramkowo u siebie z Miedzią. Dla gospodarzy był to już szósty z kolei mecz bez porażki w Janikowie. Miedź bez zwycięstwa pozostaje już od siedmiu spotkań, ale punkt zdobyty na Kujawach jest większą zdobyczą dla gości niż dla gospodarzy, którzy w przypadku zwycięstwa mogli się zbliżyć do strefy barażowej na jeden punkt.
MKS Kluczbork jechał do Kołobrzegu jako lider i potwierdził swoją klasę zwycięstwem 1:3. Kto miał przerwać Kotwicy serię 9 domowych spotkań bez porażki jak nie MKS, który nie dość, że posiada mocny zespół, to najwyraźniej organizacyjnie nie obawia się awansu.
Lechia Zielona Góra po porażce z Zagłębiem pozostaje jedynym zespołem II ligi zachodniej, który w tym roku czeka jeszcze na pierwsze zwycięstwo. Obecna porażka była dziesiątym kolejnym spotkaniem Lechii bez wygranej.
Nielba w tym roku, w 7 spotkaniach zdobyła 16 punktów i najwyraźniej także ma wielką ochotę na awans. Jeżeli tak jest, będzie musiała potwierdzić to już w sobotę w Bydgoszczy na Gdańskiej.
Drugą siłą wiosny nadal tyszanie, którzy w tym roku zdobyli już 15 oczek. W obecnej kolejce pokonali 1:2 w Słubicach Polonię, która przejęła od Victorii czerwoną latarnię.
W tym sezonie nietypowo przebiegała rywalizacja Zawiszy z Chemikiem Police. Jesienią policzanie pierwszy raz w historii wygrali w Bydgoszczy, a obecnie niebiesko-czarni zrewanżowali im się tym samym. Szósta wizyta Zawiszy w Policach okazała się zwycięska. Co ciekawe, było to zwycięstwo odniesione przez Zawiszę najdalej od Bydgoszczy, od ponad 11 lat.
Niebiesko-czarni są niepokonani od 6 spotkań i w środę uzbrojeni w tą passę na Gdańskiej podejmą vice-lidera ze Szczecina, który w niedzielę mimo niezłego finiszu uległ w Toruniu Elanie 3:2.


































