Elana Toruń - Zawisza Bydgoszcz, zapowiedź
Najbliższy rywal Zawiszy: Elana Toruń
Rok założenia: 1968
Barwy: żółto-niebieskie
Trener: Wiesław Borończyk
18 kwietnia to dla kibiców piłkarskich z Bydgoszczy i Torunia dzień szczególny. W sobotę dojdzie w grodzie Kopernika do spotkania Elany z Zawiszą. Atmosfera gorączki derbowej zaczyna być coraz bardziej wyczuwalna. Zawisza staje przed bardzo trudnym zadaniem. W całej historii ligowych pojedynków z Elaną w Toruniu jeszcze nie wygrał. Jednak jesienią piłkarze Zawiszy na swoim stadionie po bardzo dobrym meczu rozprawili się z sąsiadem zza miedzy 2:0 i bez kompleksów mogą oczekiwać zbliżającego się pojedynku.
W trzech dotychczasowych "derbowych" pojedynkach w tym sezonie Zawisza zebrał komplet punktów. Oprócz wspomnianego wyżej meczu z Elaną, Zawisza wygrał w Janikowie z Unią (2:0) oraz w Koronowie z Victorią w identycznych rozmiarach. Teraz na trudnym terenie w Toruniu ma zamiar potwierdzić dobrą "derbową" dyspozycję.
Do składu niebiesko-czarnych wracają po przerwie spowodowanej nadmiarem żółtych kartek Tomasz Szczepan oraz Szymon Maziarz. Zabraknie natomiast Grzegorza Brzezińskiego, który w meczu z Rakowem Częstochowa został czwarty raz w tym sezonie ukarany żółtą kartką.
W spotkaniu z Rakowem do siatki rywali trafił Piotr Bajera. Bramka ta jest o tyle istotna, że to właśnie ten napastnik otworzył w 21 minucie jesiennego spotkania z Elaną wynik spotkania. Bajera 7 golami w tym sezonie udokumentował swoje ligowe doświadczenie i jest obecnie najskuteczniejszym zawodnikiem w obozie niebiesko-czarnych. Jednego gola mniej ma na swoim koncie Krzysztof Szal, który mimo dwóch żółtych kartek otrzymanych w ostatnim spotkaniu będzie mógł wystąpić na boisku w Toruniu.
W obozie naszego rywala po 6 bramek mają na koncie serbski pomocnik Aleksandar Atanacković i białoruski napastnik Dmitrij Wierstak. Dwie bramki wiosną strzelił już dla Elany Łukasz Grube, który w ostatnich trzech spotkaniach wychodził w podstawowym składzie żółto-niebieskich.
W trzech ostatnich meczach nasz rywal strzelił łącznie 6 bramek, z czego 4 w Koronowie. Czy zapowiada to ciężką przeprawę dla obrony niebiesko-czarnych?
Gdy jesienią Elana przyjeżdżała na Gdańską, miała na koncie serię czterech spotkań ze strzeloną bramką, mimo to w Bydgoszczy nie była w stanie ani razu pokonać Macieja Kowalskiego. Po porażce z Zawiszą w kolejnych 6 spotkaniach zespół z Torunia regularnie trafiał do siatki rywali, mimo że grał w tym czasie m.in. w Szczecinie z Pogonią i w Częstochowie z Rakowem. Czy obrona Zawiszy po raz kolejny powstrzyma na czysto rywala z naszego województwa? W spotkaniach z Unią, Victorią i Elaną, Zawisza nie dał się trafić w tym sezonie jeszcze ani razu, sam zdobywając 6 goli.
Sytuacja w tabeli i miejsce rozegrania spotkania w roli faworyta stawiają z pewnością gospodarzy, ale mecze derbowe rządzą się swoimi prawami. Żadnego wyniku w sobotnim spotkaniu nie można wykluczyć, tym bardziej że kibice niebiesko-czarnych z pewnością postarają się, aby Zawisza czuł się jak u siebie w domu.
Pod wodzą Mariusza Kurasa Zawisza jeszcze nie przegrał, ale na zwycięstwo czeka już od sześciu spotkań. Czy pierwsze zwycięstwo pod wodzą nowego szkoleniowca bydgoszczan zbiegnie się z pierwszym w historii ligowym triumfem Zawiszy na stadionie Elany?
Za trzy punkty w tym spotkaniu wielu kibiców chętnie oddałoby 6 innych. Walka o ligowy byt jest z pewnością priorytetem dla podopiecznych Mariusza Kurasa, ale ten mecz stanowi z pewnością świetną okazją dla nowego szkoleniowca, żeby zyskać sobie wyjątkową sympatię wśród bydgoskich fanów.
Jak podaje portal kibiców zawiszafans.pl nasi zawodnicy udają się na derby pod hasłem "Po trzy punkty dla kibiców". Trudno wyobrazić sobie lepszą zapowiedź tego co może stać się w sobotę na stadionie przy ul. Armii Ludowej w Toruniu.


































