Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz

Aqua+
Kubrak Nieruchomości
Delikatesy Tora
Pitbull Bydgoszcz
Rentap

Aktualności

Wygrana Zawiszy z Dębem.

Dodano: 2018-04-16

 

Dąb Potulice - Zawisza Bydgoszcz

1:2 (0:1)

 

Dąb: Grubich - Juszczak (68' Szypkowski), Huzarski, Gardocki, Jóźwiak, Jaruzal (70' Dymek), Piotrowski, Moskwa(82' Jankowski), Sobieszczyk (82' Rogalski), Murach, Wisiorek.

Zawisza: Niwiński - Bąk, Detmer, Stoppel, Setlak - Ziemba (63'Janiszewski), Wiśniewski, Kot, Kanik - Deresiewicz (63' Ruczyński), Nowicki (81' Straszewski).
Bramki: Wisiorek (74'-k) - Nowicki (45'), Kanik (60')

Żółta kartka: Nowicki.

W bardzo przyjemne niedzielne popołudnie bydgoski Zawisza zmierzył się z Dębem Potulice. W pierwszym pojedynku tych zespołów doszło do absolutnej deklasacji rywala gdyż wygraliśmy aż 11-2. Ten mecz miał zgoła inny przebieg i do ostatnich minut musieliśmy walczyć o komplet punktów.

 

Pierwsze 20 minut było bardzo mizerne i poza świetnym dopingiem kibiców na stadionie w Potulicach nie działo się zbyt wiele. Obserwowaliśmy sporo walki w środku pola czy prób długich zagrań, które jeśli już trafiały w pole karne przeciwnika to były pewnie łapane przez ich bramkarza. To Dąb pierwszy stworzył zagrożenie podbramkowe najpierw groźnie kontratakując a potem uderzając ze skraju pola karnego silnie, ale na szczęście tylko w boczną siatkę. Po kilku minutach jeden z rywali zdecydował się na indywidualny rajd i z dużą łatwością minął 3 naszych graczy. Został powstrzymany dopiero przez Stoppla, ale nasz obrońca faulował. Rzut wolny z 20 metra został wykonany przyzwoicie, ale Niwiński udanie sparował piłkę na rzut rożny. Te sytuacje podrażniły nasz zespół i ostatni kwadrans pierwszej połowy przebiegał zdecydowanie pod nasze dyktando. Zaczęło się od dobrego dośrodkowania Wiśniewskiego z bocznego sektora boiska. Niestety żaden z naszych graczy nie zamknął tej akcji. W 35 minucie powinniśmy objąć prowadzenie. Deresiewicz ładnym podaniem wyprowadził Kanika na sytuację sam na sam. Nasz skrzydłowy niestety uderzył ponad bramką. W 45 minucie udało się zdobyć „gola do szatni". Wiśniewski wrzucił z rzutu wolnego a w powietrzu nie miał sobie równych Nowicki, który otworzył wynik spotkania. Jeszcze przed zakończeniem 1 połowy jego wyczyn niemal skopiował Stoppel, niestety ostatecznie jego strzał spadł tylko na górną siatkę bramkową.

Od początku drugiej połowy widać było, że Zawisza za wszelką cenę chce odskoczyć z wynikiem i uspokoić sytuację na boisku. Sztuka ta udała się w 60 minucie. Nowicki ładnie zagrał do Kanika, ten wykorzystując swoją szybkość minął obrońcę rywala i ładnie strzelił w długi róg nie dając dobrze dysponowanemu bramkarzowi Potulic szansy na skuteczną interwencję. W 63 minucie trener Łukomski zdecydował się na podwójną zmianę. W miejsce Ziemby i Deresiewicza wprowadził Janiszewskiego i Ruczyńskiego. Już po dwóch minutach Wojtek oddał groźny, ale niestety niecelny strzał. W 67 minucie obrońca Bartosz Stoppel przeprowadził przebojową akcję na skrzydle, ale jego dośrodkowanie było nieco za głębokie i nie dotarło do naszych napastników. Dosłownie 5 minut później Janiszewski szybko rozegrał rzut z autu z Nowickim i uderzył ze skraju pola karnego. Strzał był silny, ale zabrakło pół metra, aby piłka wpadła do bramki. W 74 minucie doszło do kuriozalnej sytuacji. Jeden z naszych obrońców wybił piłkę daleko „w trybuny" a pozostali zawodnicy Zawiszy oczekiwali aż futbolówka „wróci" i Dąb wznowi grę z autu. Zawodnik rywala wykazał się sprytem i szybko wznowił grę inną piłką znajdującą się przy linii autowej wyprowadzając wrzutem swojego kolegę na sytuację sam na sam. Napastnik rywala został sfaulowany przez Niwińskiego i sędzia podyktował rzut karny, który został zamieniony na bramkę. Kontrowersje w tej sytuacji wzbudziło miejsce, z którego została wznowiona gra. Na pytanie czy znajdowało się ono na wysokości, w której piłka po wybiciu przez naszego obrońcę opuściła grę odpowie pomeczowy skrót. Ostatni kwadrans musieliśmy „drżeć" o wynik, ale graliśmy na tyle zdecydowanie i pewnie, że rywal miał problemy, aby zbliżyć się pod nasze pole karne. W 90 minucie zwycięstwo po ładnie rozegranym rzucie wolnym przez Wiśniewskiego powinien przypieczętować Kanik, ale bramkarz Potulic popisał się ładną interwencją. Ostatecznie wygraliśmy 2-1. Nie było to porywające widowisko, ale cel w postaci 3 punktów został zrealizowany!

cofnij [Komentuj na forum]
Tabela

Seniorzy Rozgrywki A KLASA

P.ZespółM.Pkt.Bram.
1ZAWISZA174867-7
2Fala Świekat.164339-12
3Tucholanka173751-25
4Krajna Sęp.173246-34
5Kamionka Kam.153034-17
6Rawys Raciąż162658-32
7GLKS Osielsko172340-36
8Victoria Kor.182229-25
9Dąb Potulice162136-50
10GLKS Dobrcz181823-50
11Gryf Piaseczno161428-52
12Tart. Wudzyn181134-70
13Vict. Niemcz151020-41
14Myśliwiec G.1826-60
Klub100
Partner techniczny
Herb Województwa