Legia Chełmża : Zawisza Bydgoszcz 2:2 (1:0)
Bramki dla Zawiszy Bartłomiej Delekta w 52 minucie i Artur Cielasiński w 81 minucie.
Zawisza: Gajewski – Zielke, Tomczak (od 66 min. Chachuła), Delekta, Cuper – Brzeziński (od 62 min. Cielasiński), Łukaszewski, Maziarz, M. Kozłowski (od 81 min. Modry) – A. Kozłowski, Barlik (od 86 min. Ettinger)
Żóltą kartką w zespole Zawiszy ukarany został Artur Cielasiński
Osłabiony brakiem Abrahama Loligi Zawisza wywiózł z Chełmży jeden punkt remisując z tamtejszą Legią 2:2. Gdyby w końcowych minutach goście strzelali bardziej precyzyjnie komplet punktów pojechałby do Bydgoszczy.
Pierwsze 45 minut było wyrównane. Kibice oglądali sporo niedokładności z obu stron w środkowej strefie boiska oraz niewiele czystych okazji do zdobycia bramki. Na domiar złego, ku zaskoczeniu licznej grupy bydgoskich kibiców gospodarze zdobyli gola „do szatni” wykorzystując błąd w kryciu obrońców Zawiszy.
Po przerwie goście rzucili się do odrabiania strat i już w 52 minucie przyniosło to efekt, wyrównującą bramkę zdobył głową Bartłomiej Delekta. Piłkarzy Legii stać było jeszcze w tym meczu na wyprowadzenie kontry, po której w 58 minucie ponownie objęli prowadzenie. Gospodarzom wyraźnie zaczynało brakować sił, trener Zawiszy wzmocnił natomiast linię ataku i goście osiągnęli wyraźną przewagę. Powodzenie mogły przynieść strzały Marcina Łukaszewskiego i Arkadiusza Kozłowskiego ale dopiero w 81 minucie padło wyrównanie, gola zdobył głową Artur Cielasiński. Ten sam zawodnik kilka minut później mógł wyprowadzić zawiszan na prowadzenie ale uderzył nad poprzeczką, z kolei strzały Mateusza Chachuły i Pawła Ettingera minimalnie mijały słupek bramki Legii i mecz zakończył się podziałem punktów.


































